Baner reklamowy

Your ad here Joomla templates and extensions Your ad here Your ad here Your ad here Your ad here

Menu główne

Strona główna
Regulamin
Oferta
Kontakt
Dodaj
Szukaj

Katalog firm

Logowanie






Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
Najtańsze auto na świecie

Witamy serdecznie w naszym serwisie. Jest to ogólnokrajowa baza firm motoryzacyjnych.

   

Przykładowy wpis z wizytówką video:

http://www.tomaszgo.webd.pl/autoserwis/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=20&sobi2Id=21&Itemid=99999999


Kurtyna opadła. Indyjska Tata ujawniła właśnie kształt i nazwę najtańszego auta pod słońcem. Ma kosztować jedyne 6 tysięcy złotych…

Swój najnowszy samochód Hindusi nazwali nano. Oficjalna prezentacja odbyła się na trwających targach samochodowych w stolicy Indii, New Delhi.

Cena? Szef Tata Group - Ratan Tata obiecuje podtrzymać obietnice i podstawową wersję sprzedawać za nie więcej niż 100 tys. rupii - po przeliczeniu daje to niewiele ponad 6 tys. zł.

Co klient dostanie za takie pieniądze? Model wyjściowy to czarne zderzaki i stalowe felgi. Wydanie luksusowe - zderzaki w kolorze karoserii, światła przeciwmgłowe plus aluminiowe obręcze kół.

Ze zdjęć widać, że nie jest dziełem sztuki użytkowej, ale znajdzie swoich fanów. To prosty pięciodrzwiowy maluch, najpewniej poskładany z możliwie najtańszych materiałów.

Nano będzie napędzany 33-konnym dwucylindrowym silniczkiem benzynowym o pojemności 624 cm3. Średnie spalanie - 5 litrów na setkę. Producent twierdzi, że konstrukcja została tak zaprojektowana, by zdać międzynarodowe testy zderzeniowe i spełnić warunki normy czystości spalin Euro 4.

Tata nano dostała zadanie podbicia przede wszystkim indyjskiego rynku. Mała cena ma zachęcić kierowców do zmiany rowerów i motocykli na samochód. Zamiar może się udać, ponieważ 100 tys. rupii kosztuje nowy, całkiem porządny motocykl.

 
Kontrola legalności GPS'ów na drogach w całej Polsce - strzeż się!
Jeżeli korzystasz z zestawu do nawigacji satelitarnej od dziś powinieneś zabrać ze sobą certyfikat potwierdzający legalność oprogramowania autopilota. Łódzka policja zapowiedziała kontrole i surowe kary dla tych, którzy posługują się automapami nielegalnie ściągniętymi z Internetu. Za rozpowszechnianie i kupowanie pirackich kopii grozi nawet pięć lat więzienia.

Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi zapowiada specjalne akcje kontrolujące legalność GPS. Mają je przeprowadzać policjanci podczas wspólnych akcji z celnikami i inspektorami Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi zapowiada specjalne akcje kontrolujące legalność GPS. Mają je przeprowadzać policjanci podczas wspólnych akcji z celnikami i inspektorami transportu drogowego. Kontrole będą odbywać się na drogach tranzytowych w całym kraju.

podinspektor Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi powiedziała:

Kierowcy muszą brać pod uwagę, że podczas rutynowej kontroli może być także zakwestionowana legalność oprogramowania GPS. Sprzęt zostaje wówczas odebrany kierowcy za pokwitowaniem, zabezpieczony i poddany ocenie biegłych. Wybierając się w podróż, radzę zabrać ze sobą dokumentacje sprzedaży programu wraz z certyfikatem.


Jak pisze NaszeMiasto, do namierzania handlujących automapami bez licencji producenta zabrała się także ostro łódzka prokuratura. Wszczęła śledztwo po doniesieniu, które złożyła firma "Protect-Service" z Grójca, zajmująca się na zlecenie warszawskiego producenta ochroną praw autorskich do AutoMapy.


prokurator Michał Mazurczyk z Prokuratury Rejonowej Łódź-Widzew powiedział:
Z uwagi na dobro postępowania mogę powiedzieć tylko, że ustaliliśmy dane dwóch mężczyzn, którzy sprzedawali na aukcjach internetowych AutoMapy bez certyfikatów oryginalności. Namierzyliśmy ich, bo korzystali z domowych komputerów. Wkrótce dojdziemy do tego, jaka jest skala tego procederu. Nie ujawnia jednak, czy śledczy wezmą pod lupę także tych, którzy kupowali nielegalne oprogramowanie.

Paweł Jóźwiak, radca prawny z Łodzi, specjalizujący się w prawie nowych technologii, szacuje, że spraw sądowych o nielegalne kopiowanie i sprzedaż nawigacyjnych programów komputerowych już wkrótce mogą być tysiące. - Samochodowe systemy nawigacyjne są coraz popularniejsze wśród kierowców i jednocześnie coraz więcej osób umie pobrać nielegalnie program z sieci - zauważa radca w rozmowie z NaszeMiasto.

Jak informuje Komenda Główna Policji, funkcjonariusze regularnie przechodzą szkolenia z zakresu ochrony praw autorskich. Ostatnie odbyło się w październiku.

Źródło: NaszeMiasto

 
Zapis ustawy OC, interpretowany przez towarzystwa w dwojaki sposób ...
Każdy właściciel auta zarejestrowanego na terenie RP musi posiadać obowiązkowe ubezpieczenie OC pojazdu mechanicznego, nawet jeśli pojazd nie jest przez pewien czas użytkowany lub „stoi u mechanika”.

Ustawa z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124 z 2003r. Poz 1152 z późn. zm.) wyraźnie nakłada na właściciela obowiązek zawarcia umowy.

Kupując samochód Sprzedający musi przekazać Ci polisę, którą miał zawartą na to auto. A to do Ciebie należy decyzja czy będziesz chciał kontynuować ubezpieczenie w tej samej firmie.

Jeśli się zdecydujesz, niezwłocznie skontaktuj się z Ubezpieczycielem, dane kontaktowe na pewno będą na polisie, którą otrzymasz.

Zwróć uwagę na datę zakończenia ochrony na polisie sprzedającego.

Jeśli będziesz chciał zrezygnować masz na to 30 dni licząc od daty zakupu.

Najlepiej zrozumiesz to na przykładach:

1 marca kupujesz samochód, jeśli decydujesz się na kontynuację zgłaszasz się do Towarzystwa z jakiego jest polisa i oni już dalej pomogą Ci załatwić formalności, ale jak wiesz i tak w większości przypadków musisz liczyć na siebie. Istotną sprawą jest tzw. Rekalkulacja składki. Zapis ustawy jest na tyle niedoskonały, że towarzystwa interpretują go w dwojaki sposób, czyli albo składkę rekalkulują albo nie. Czasami wystawienie polisy bez rekalkulacji składki jest bardzo korzystne. Jeśli mieszkasz np. W Warszawie a kupiłeś pojazd od kierowcy z Pcimia to przejęcie polisy bez przeliczenia składki będzie dla Ciebie bardzo korzystne, szczególnie gdy poprzedni właściciel płacił składkę jednorazowo i miał wysokie zniżki za bezszkodowość. Wtedy polisę masz z głowy aż do czasu zakończenia ochrony, czyli nie płacisz nic. Ale jak sytuacja jest odwrotna, to Ty masz większe zniżki i to Ty mieszkasz w Pcimiu to lepiej jest zrekalkulować składkę, bo jak okaże się, że masz dużo niższą składkę to jeszcze jakiś zwrot dostaniesz. Ale tak jak widzisz, wszystko zależy od interpretacji ustawy przez dane Towarzystwo.

W drugim przypadku, przyjmijmy, że zakupiłeś pojazd 1 marca i nie chcesz tej polisy, bo masz swoje ulubione Towarzystwo, wtedy musisz złożyć wypowiedzenie. Masz na to 30 dni, czyli czas do 30 marca. Jest jednak jeden wyjątek. Jeśli polisa sprzedającego kończy się powiedzmy 20 marca to musisz złożyć wypowiedzenie do 19 marca, czyli jeden dzień przed końcem. Omówię to za chwilę. Wypowiedzenie musi być złożone na piśmie z Twoim podpisem i najlepiej załączoną umową kupna-sprzedaży.

Jeśli już posiadasz polisę na swoje nazwisko i okres ochrony dobiega końca możesz pozostać u tego samego Ubezpieczyciela lub zmienić Towarzystwo. W przypadku zmiany Towarzystwa musisz złożyć w swoim wypowiedzenie najpóźniej 1 dzień przed końcem trwania umowy aby było skuteczne.
 

Sonda

Auto NANO w naszym kraju...
 
Warsztat samochodowy - baza warsztatów samochodowych | © Copyright 2008 by KonaDesign